„Życie zaczyna się…jesienią.” Czyli psikus na (lepszy) początek!

HEJ, HEJ
Dziękuję, że jesteś ze mną! Dziękuję, że wspólnie tworzymy społeczność Celebrując Życie. 🙂

Czy jesień może stać się początkiem czegoś nowego? Z każdym dniem utwierdzam się w świadomości, że zdecydowanie tak. Początek taki jak sobie zaplanowałam? Niekoniecznie. To jest dla mnie wielkość i wyjątkowość życia. Możesz mieć tysiące planów, wyobrażeń. Możesz na wiele rzeczy spojrzeć z własnej perspektywy. Codzienność i życie wiele weryfikuje, wiele pokazuje, wiele razy doświadcza.

POKRZYŻOWANE.

Mówią, że DROGA JEST CELEM, NIE CEL SAM W SOBIE. W związku z tym idę drogą, która ostatnio wiedzie przez wyjątkowo, wyboistą, pełną zakrętów ścieżkę. Facebook uznał, że potrzebuję separacji <śmiech>. Aktualnie przez sprawy techniczne, straciłam zupełny dostęp do stworzonej strony na Facebooku. Chcę wierzyć w to, że odzyskam do niej dostęp. Aczkolwiek prognozy są różne. Abstrahując od utraty dostępu, chcę zaprosić Cię na profil na Instagramie (@celebrujac_zycie) oraz na stronę internetową, na której aktualnie się znajdujesz.  Tutaj będziemy na bieżąco!

Przed nami małe rzeczy, pełne jeszcze większej radości. PoCELEBRUJESZ razem ze mną? CUDowności!

Ps. Jeśli się wszystko wyjaśni, z pewnością Cię poinformuję.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Tu jestem:

Zapisz się do newslettera