Żyj i płoń

” Wczoraj do Ciebie nie należy. Jutro jest niepewne… Tylko dziś jest Twoje ” 
  Jan Paweł II
Numer 1. 

Postaw Boga na pierwszym miejscu. Postaw Boga pierwszego we wszystkim co robisz. Każdą rzecz jaką widzisz, każdą rzecz jaką myślisz, że ja osiągnęłam. Owszem jestem na pewnym „etapie” życia.  Wszystko jednak co mam jest z Jego łaski. Chciałabym żebyś się chwilkę nad tym zatrzymała, chciałabym żebyś to zrozumiała. To jest ogromny DAR. Czasem mam wrażenie, że „prześlizguje się” przez niektóre etapy życia. Teraz jestem pewna, że to nie robię ja- sama. Robi to ktoś ponad mną. Spójrz w lustro i spójrz na siebie. Spójrz sobie prosto w oczy i zadaj sobie pytanie; „A kto/co dla mnie jest na pierwszym miejscu?” Z perspektywy czasu- wiem, że dzięki Bogu utrzymałam się w pokorze i mimo, że nie zawsze idę obok Niego krok w krok ON zawsze jest przy mnie. Zawsze. On nie ma „gorszego” dnia, dnia lenistwa. On po prostu zawsze jest. Więc pozostań przy Nim. W każdej rzeczy której czynisz.

Numer 2

Upadnij wielce. Dokładnie tak, dobrze przeczytałaś. Niech Twój upadek będzie wielki. Dzisiaj jest początkiem reszty Twojego życia. Życia, które czasami może być bardzo niebezpieczne. Tak, życie jest twarde, a świat jest czasem okrutny, a Ty? A Ty żyjesz tylko RAZ. Czyń więc coś do czego czujesz pasję, do czego jesteś „rozogniona”. Ryzykuj- profesjonalnie. I nie bój się upadku. Jak na teście na inteligencję.  Było przedstawione 9 kropek, w którym musiałaś narysować 5 lini, tak aby połączyć wszystkie 9 kropek, bez podnoszenia ołówka. Jedyną drogą, aby tego dokonać było wyjście poza granice, poza pudełkiem. Dlatego chciałabym, żebyś pomyślała o sobie i swoim życiu tu i teraz poza pudełkiem, poza Twoją „klatkę”.  Nie bój się myśleć poza ograniczeniami. Nie bój się „wielkiego upadku”, aby mieć wielkie marzenia. Pamiętaj tylko. Twoje marzenia bez celu, będą tylko marzeniami, które jedynie mogą rozpalić. Mniej więc marzenia, ale też i cel. Cel w życiu, cel na ten rok, na przyszły miesiąc, na jutro. Staram sobie postawić wyzwanie każdego dnia. By zdobyć każdy cel i powołanie, musisz zastosować dyscyplinę i regularne działanie. By znaleźć się na tym miejscu, którym jesteś musiałaś wykazać się dyscypliną. Nie tylko we wtorek czy w środę. Każdego dnia.. Planuj więc. „Nie planuję upadku. Upadam, by zaplanować” ♡

Ciężka praca działa i przynosi efekty. Naprawdę. Ciężka praca to to, co czynią ludzie sukcesu. Fakt, że robisz więcej nie oznacza, że załatwiasz więcej spraw czy zdobywasz.  Fakt, że robisz więcej, nie zawsze oznacza, że więcej zdobywasz.  Nie pomyl sobie każdego ruchu z „progresem”. Mama mi kiedyś powiedziała, że mogę biegać w tysiąc miejsc i wciąż mogę nic nie załatwić, więc kontynuuj wędrówki, starania, kontynuuj zdobycie celu, który Bóg dla Ciebie ma, ale także Twój progres.  Nie chodzi o to ile masz, tylko co robisz z tym co masz. Mamy różne dary czy umiejętności. Najbardziej egoistyczną rzeczą jaką możesz zrobić na ty świecie, to pomóc drugiej osobie. Czemu to jest egoistyczne?  Wdzięczność, dobre samopoczucie, ciepłe uczucie które przychodzi, nic nie jest w stanie tego zastąpić, żadne skarby, wielki dom, najnowsze auto, ale ta radość. Właśnie tu rodzi się prawdziwa radość, prawdziwy sukces. Więc życzę Wam, że jeśli wieczorem włożycie kapcie, zaraz zanim pójdziecie spać, kiedy jutro rano wstaniecie, pierwsza rzecz jaką zrobicie, to pójdziecie na kolana.  Chwycicie się za swój cel. Kiedy będziecie na kolanach, powiedzcie „Dziękuję”. Po prostu. Dziękuję za miłość, za dobroć , za rodziców, za rodzeństwo. Powiedz DZIĘKUJĘ zanim, przed czasem, za to co już JEST Twoje. Powiedz dziękuję za przyszłość. 
„Prawdziwe pragnienie Twojego serca, to uczucie, które stale jest. Cokolwiek to jest co pragniesz uczynić, to pragnienie by pomóc innym, aby wzrastać.  To właśnie pragnienie jest dowodem Bożej miłości. Każda dobra rzecz, którą pragniesz. Możesz ją mieć.”
Więc ciężko pracuj, żeby to zdobyć. A jak już to zdobędziesz wciąg drugą osobę, na ten poziom na którym Ty jesteś. Naucz drugą osobę. Nie spędź swojego życia, tylko po to, żeby go przeżyć. Przeżyj je, aby uczynić i wnieść różnice.   Zadaj sobie więc jeszcze raz pytanie;  „Kto jest na moim pierwszym miejscu? ” Masz już odpowiedz? Myślę, że doskonale już ją znasz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Tu jestem:

Zapisz się do newslettera