„Miłość jak stal hartuje się w ogniu natomiast świętość w cierpieniu i konsekwencji wiary w Boga..” cz. 1

Witam Cię bardzo serdecznie w piękną, słoneczną NIEDZIELĘ. A jeśli niedziela, to oczywiście ze Świętymi. Dzisiaj zapraszam Cię na pierwszą część wywiadu z Danielem. Postanowiliśmy podzielić go na dwie części ponieważ będzie dużo wartościowych treści, których nie sposób zawrzeć w jednym dłuuuugim wpisie. Wiem również sama po sobie, że zdecydowanie lepiej czyta się treść, która należy do tych krótszych. 

Z każdym razem jest mi niezmiernie miło, że dane osoby przyjmują moje zaproszenie do udzielenia wywiadu. Właściwie to również do podzielenia się swoim świadectwem wiary- żywej wiary. Tak więc już na samym początku dziękuje Ci za przyjęcie zaproszenia. Na początku bardzo Cię proszę, abyś opowiedział o sobie.

Mam na imię Daniel pochodzę i mieszkam w Oleśnie (Gmina znanej przede wszystkim z Zalipia – Malowana wieś). Na co dzień zajmuje się pracą, prowadząc firmę w zakresie usług budowlanych, zaangażowany we wspólnotę Kościoła a przede wszystkim Duszpasterstwo Akademickie Tratwa z Tarnowa. Zainteresowania to rozwój osobisty oraz sport. Namiętnie przesłuchuje YouTube na przyspieszeniu w poszukiwaniu wartościowych i użytecznych treści. A czas wolny uwielbiam spędzać z przyjaciółmi optymalnie tańcząc albo na wycieczkach w urokliwe miejsca świata.

Widzę, że prowadzisz bardzo aktywny tryb życia. A czy zauważasz w codzienności rolę ŚWIĘTYCH ? Jak rozumiesz Świętość?

Świętośc tj. rzetelność w wykonywania swojego powołania, codziennych obowiązków podpartych Ewangelią oraz Dekalogiem. Optymalnie by świętość była nawykiem człowieka czyli normalnością, upadniesz z obranej drogi to znasz drogę do konfesjonału, otaczasz się życzliwymi ludźmi, wspólnotą ludzi wierzących, działając dwutorowo: Ciebie umacniają w obranej drodze oraz wspierają i Ty dajesz to samo od siebie.

Masz swojego ulubionego Świętego?

Świetne pytanie, ulubionym Świętym od kilku lat dla mnie jest Święty Józef z racji tego, że wiele Łask dzięki Jego wstawiennictwu można wyprosić od znalezienia pracy po znalezienie drugiej Połówki. Bliżej zetknąłem się z Nim trafiając do Duszpasterstwa i odkrywałem Świętego Józefa wcześniej niż stało się to tak popularne jak w obecnie trwającym roku Świętego Józefa. Natomiast warto wspomnieć o całej plejadzie Świętych (w zależności od sytuacji), którzy mi towarzyszą na co dzień: Święta Rita, Charbel, Jan Paweł II , Ksiądz Jerzy Popiełuszku, sługa Boży Wenanty Katarzyniec, Święty Maksymilian Kolbe, Święty Antoni Padewski i wielu innych.

Sądzisz, że święty to osoba transparentnie czysta, wyróżniająca się dobrym postępowaniem?

Żywoty Świętych, są pełen awanturników, hulaków i bawidamków, którzy w odpowiednim czasie się nawrócili i zrobili zdecydowanie więcej dobra niż zła.

Nasuwają Ci się przykłady tego rodzaju świętych ? Świętych którzy się nawrócili ?

Przykładowe nawrócenie Św. Pawła, Ignacego Loyoli jest przekonywujące i pokazuje, że dla każdego jest nadzieja. Tym bardziej, że może zaciekawię Twoich czytelników ale świętość wymaga też zła na świecie, by można było się wyróżnić, przezwyciężyć trudności, cierpienie, poniżenie w imię słusznej sprawy. Żyć bez  zła będziemy w niebie, tam wszyscy będziemy Święci. Miłość jak stal hartuje się w ogniu natomiast świętość w cierpieniu i konsekwencji wiary w Boga. Ciekawostką jest to, że Kościół przez 2000 lat nikogo oficjalnie nie potępił, każdy człowiek ma szanse na zbawienie.

Skoro świętość, przykłady świętych..- Myślisz, że dzisiaj trudniej jest zostać świętym?

Definicja Świętości ewoluuje wraz z rozwojem cywilizacji. Pamiętam z lekcji języka Polskiego, że na przestrzeni epok wiara ludzi dryfuje jak sinusoida od kierowania się do tego co boskie, jak w Średniowieczu do grzesznego egoizmu Oświecenia. 

Tak, zdecydowanie sie z Tobą zgodzę- z biegiem epok następują zmiany. Zmiany, które powodują, że ludzie również się zmieniają. A jak to wygląda teraz ? W tak zwanej „naszej epoce” ?

Wracając do naszej epoki i utartych kłamliwie przedstawianych haseł: „wolność”, „rób to,na co masz ochotę”, „carpe diem” istotne jest rozróżnienie prawdy od fikcji. Nie dać się zmanipulować, nie podążać ślepo za tłumem, bo tam gdzie chcemy dojść nie ma dróg na skróty. Żyjemy w czasach, gdzie mamy najprostszy i zarazem najszybszy dostęp do informacji, rozrywki. Od Nas zależy czy wykorzystamy te możliwości z korzyścią wieczną czy przeciwko sobie. Na pewno postęp czasu stwarza nowe wyzwania, próby dla świętości np. będąc farmaceutą masz do zrealizowania recepty na środki wczesnoporonne albo pracujesz jako telemarketer często wciskając ludziom produkty po zawyżonych cenach bo takie dostajesz dyspozycje od szefostwa.  A może jako nienagannie ubrana Pani Bankowiec oferujesz przy pomocy znanych socjotechnicznych sztuczek kredyty, które po czasie stają się utrapieniem rodziny i przysłowiowym gwoździem do trumny dla dłużników. W wielu sytuacjach prawo moralne nie współgra z prawem cywilnym.

Warto wspomnieć cytat: „Komu dużo dano, od tego też dużo będzie wymagano”. Dlatego samotnej Matce, która wychowuje trojkę dzieci, kosztem swojego prywatnego życia i rezygnacji z dóbr, dużo prościej będzie osiągnąć świętość niż kochającemu się bezdzietnemu małżeństwu z wyboru, któremu pod względem materialnym nic nie brakowało, a decyzje o potomstwie przekładali na poczet kolejnej wyprawy na Malediwy lub Karaiby

Przykład godny zapamiętania. Często szukamy pięknego ogrodu, czekamy na niego, a tak naprawdę piękne róże rosną tuż pod oknem. Wydaje mi się, że wciąż o tym zapominamy. Ah, troszkę się rozmarzyliśmy podróżniczo. Daniel, dziękuję Ci serdecznie za pierwszą, początkową część wywiadu. Masz do przekazania bardzo wartosciowe treści, których jest bez liku. Do poczytania ponownie już niebawem.

Rozmarzyliśmy się wycieczkami. Bardzo dziękuje za 1-wszą cześć wywiadu

Daniel

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tu jestem:

Zapisz się do newslettera

Pozostałe wpisy