Postawa służby jako jedna z form pozyskiwania autorytetu.

Czym w dzisiejszych czasach jest rodzicielski autorytet? W jaki sposób dzisiaj budują go rodzice?

Według mnie dzisiejszy autorytet jest z pewnością związany z osobistą postawą każdego z rodziców. Dawniej należał on do zagwarantowanych społecznie- dzisiaj uległo to znacznej zmianie. Zgodzisz się ze mną, że autorytet dzisiaj to znacznie bardziej owoc ogromnej pracy i określonego wysiłku niż pozycji społecznej? Pracując z rodzinami i ich dziećmi, mam wrażenie, że dzisiaj przed rodzicami stoi spore wyzwanie. To ich zadaniem jest zbudować, a co za tym później idzie ochronić autorytet.

Czy dzisiaj autorytet zdobywa się przez postawę służby, oddania i męstwa czy bardziej poprzez sprawowanie władzy, straszenia, wymierzenie kar? Mam wrażenie, że odpowiedz na to pytanie jest jednoznaczna.

Stanowisko służby.

Posługiwanie dzieciom- to jedno z głównych zadań rodziców. Dlaczego? Od chwili urodzenia, matka służy swojemu dziecku: karmi je, pociesza oraz pielęgnuje i bawi. Ten rodzaj służby nie należy do łatwych. Wydawać by się mogło, że ciężar tego rodzaju służby coraz bardziej zaczyna rodziców przerażać. Czy tylko mama służy swojemu dziecku? Skądże. Tato także służy mu w sposób aktywny – ochranianie dziecka, praca na utrzymanie całej rodziny, troska o dom, ale przede wszystkim codzienne zajmowanie się. Wszystko to jest zaliczone do służby.

Akceptacja autorytetu przez dziecko nie należy do łatwych.

Jak zbudować autorytet? Na czym się skupić?

  • Zapewnij dziecku emocjonalną bliskość.
  • Wspieraj rozwój jego kompetencji.
  • Słuchaj. Rozmawiaj. Pytaj.
  • Tłumacz. Wspieraj.
Zadbaj o siebie.

Bycie autentycznym oraz spontanicznym- nazywanie swoich uczuć, mówienie o nich, zapewnianie poczucia bezpieczeństwa to także w pewien sposób budowanie autorytetu w oczach swojego dziecka.

Budowanie autorytetu- to bycie autentycznym, spontanicznym, to mówienie o swoich uczuciach, nazywanie ich, rozmawianie o rzeczywistości oraz zapewnienie poczucia bezpieczeństwa. Kiedyś przeczytałam, że wychowanie to przygoda. I takie właśnie ono jest- nie da się przewidzieć wszystkich okoliczności. Zatem aby zadbać o innych, najpierw zatroszcz się o siebie. Zadbaj o przygodę, która nosi nazwę wyjątkowej sztuki wychowania!

Rodzicu/Opiekunie, a Ty jak zadbasz o siebie w najbliższym tygodniu? Co zrobisz dla siebie?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Tu jestem:

Zapisz się do newslettera