” Kobieta w wielkim mieście” – recenzja

Dzień dobry! 🙂

Przesyłam Wam dzisiaj mnóstwo słońca i pogody ducha- pogody tej wewnętrznej, której ostatnio tak bardzo brakuje każdemu z Nas.  Idąc dalej małymi kroczkami po mojej biblioteczce, mam dla Was kolejną polecajkę. 🙂

Skoro ostatnio wspominałam o Katarzynie Olubińskiej, kolejny raz pozwolę sobie niej wrócić. Z tego względu, że oprócz książki „Bóg w wielkim mieście”, o której ostatnio Wam wspomniałam, ma drugą jeszcze bardziej wciągającą i intrygującą książkę. Niektórzy z Was już pewnie się domyślają, że mam na myśli „Kobietę w wielkim mieście”. Jeej to dopiero jest książka!

 Kobiecość- siła, która zmienia świat. Wspomniana książka to cykl osobistych i wzruszających wywiadów ze znanymi kobietami, które miały odwagę zawalczyć o swoje marzenia. To WIELKA opowieść o sile miłości, trudnych relacjach, pasji zawodowej i cenie sukcesu, o wielkich marzeniach i codziennych problemach, pięknie kobiecości i macierzyństwie oraz o życiowych zakrętach, o nadziei i wierze, która pozwala przetrwać najtrudniejsze chwile. W każdej z tych historii odnajdziecie cząstkę siebie. Wywiady przeprowadzone są z kobietami, które pewnie doskonale znacie z ekranów- Agnieszka Amaro, Anna Dec, Bovska, Joanna Jędrzejczyk, Anna Karwan, Paulina Krupińska- Karpiel, Magdalena Lamparska, Marta Żmuda-Trzebiatowska. W sposób wyjątkowy polecam zakupić i przeczytać tę książkę każdej kobiecie, która chciałaby w pewien sposób zawalczyć i odnaleźć swoją kobiecość. Myślę, że skoro tutaj jesteście i czytacie – pojęcie kobiecości jest, a przynajmniej powinno być dla Was (prze)ogromnie ważne. Bo to ono jest fundamentem. Fundamentem w waszym życiu, w życiu z mężczyzną, w Waszej rodzinie (przyszłej).

„Kobieta w wielkim mieście”- moje wrażenia

Kolejna książka wydana przez Wydawnictwo WAM, w której każdy szczegół jest dopracowany do perfekcji. Kolejna szata graficzna, która zachwyca. Sama okładka pokazuje „czystą kobiecość”, nie wspominając o treści wewnątrz niej. Prosty język, który trafia „z lotu” do czytelniczki. I tego właśnie dzisiaj brakuje w literaturze- prostoty przekazu. Wywiady z wyżej wymienionymi kobietami, przeplatane są wypowiedziami Kasi, która niejednokrotnie pokazuje, że za wstawiennictwem Maryi, być może po ludzku nie do rozwiązania sprawy, są w stanie „wyjść na prosto”.

Takiej właśnie pozycji książkowej potrzebowałam w czasie panującej „epidemii” na świecie. Pozycja książkowa, która pokazuje piękno, subtelność, kobiecość a przede wszystkim pokazująca prawdę. Prawdę duchową, nie pozory czy powierzchowne ocenianie drugiej osoby jak bywa dzisiaj w rzeczywistości. Tak łatwo można się pomylić. Bo.. każda z nas zmaga się z czymś o czym (my) nie mamy pojęcia. Czytając tę książkę uczyłam się wielu rzeczy, ale przede wszystkim nauczyłam się „głębi”- nauczyłam się patrzeć głębiej- sercem. Bo może być niewidzialne dla oczu, ale widzialne dla serca. Bo to właśnie sercem widzi się prawdziwie. 🙂 

 Katarzyna Olubińska „Kobieta w wielkim mieście” 

Fot. Wydawnictwo WAM

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tu jestem:

Zapisz się do newslettera

Pozostałe wpisy